Aktualności


środa, Październik 26, 2016, 17:15

Owacje na stojąco, historyczny występ na złóbcokach wykonanych przez młodych lutników, wykonawcy ze Słowacji i Węgier, brawurowy występ Polaniorzy, wzruszenia i bez przerwy gorąca atmosfera, a co najważniejsze, wymiar kulturalny na najwyższym poziomie. Wszystko to podczas XIV Majowego Grania w Domu Ludowym w Kościelisku.

d czternastu lat spotykają się muzycy z Polski, Słowacji i Węgier na scenie Domu Ludowego. Od czternastu lat Kościelisko jest gospodarzem wydarzenia artystycznego, które poświęcone jest pamięci Marka Łabunowicza Mai, ratownika TOPR i muzykanta, który tragicznie zginął pod lawiną w 2001 roku idąc na ratunek. Organizatorzy koncertu Majowe Granie, pamiętając o Marku wspominają tych, którzy odeszli, ale nie umarli. W ten sposób podkreślają przekonanie o tym, że nasi bliscy pozostają żywi w naszych sercach, a także w dziełach, których dokonali za swojego życia.

XIV Majowe Granie poświęcone zostało w sposób szczególny pamięci tragicznie zmarłego w bieżącym roku Jurka Nitonia – muzykanta, mistrza lutniczego i wychowawcy młodzieży. Najsilniejszym akcentem odnoszącym się do Jego osoby był występ zespołu TABOR, w którym Jurek tworzył muzykę i wspomagał wiedzą i talentem. Historia tego zespołu wiąże się również nierozerwalnie z tradycją Majowego Grania. Po raz pierwszy wspólnie i pod nazwą TABOR wystąpili dwa lata temu podczas XII edycji koncertu. Tegoroczne, brawurowe wykonanie męskich i parowych tańców z regionu Szatmar, jak również Rozkazyvacky i czardaszy z okolic Pod’Polana na Słowacji, a także zaprezentowane z tańce z Siedmiogrodu i ulubionego przez Jurka Nitonia regionu Kalotaszeg, miały podkreślić jak ważną osobą prywatnie i dla zespołu był Jurek. „Tak czci się pamięć po przyjacielu – muzykancie…”, napisał przed występem Mateusz Etynkowski lider i twórca grupy.

Na scenie Majowego Grania pojawili się wykonawcy ze Słowacji, którzy zaprezentowali repertuar muzyki ludowej z rejonu Dietvy, kiedyś upodobanego przez Marka Łabunowicza Maję. Zespół Uszturu Zenekar z Węgier wprowadził atmosferę muzyki romskiej i nastrojowej węgierskiej, aby następnie współtworzyć występ z grupą Tabor.

Niezwykle inspirującym i bogatym w treści wydarzeniem podczas XIV Majowego Grania była premiera filmu dokumentującego realizację projektu „Historia kawałka drewna – złóbcoki”realizowanego przez grupę młodzieży pod nadzorem Mistrza Lutniczego Andrzeja Bobaka Grapnego. Organizatorem projektu była Fundacja Majowe Granie  we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca w ramach szerszego projektu „Szkoła Mistrzów Budowy Instrumentów Ludowych”. Młodzi lutnicy: Maciek OBROCHTA, Kuba BEDNARZ, Klimek BOBAK, Justyna STOPKA i Hania ŁABUNOWICZ „MAJOWA”, zademonstrowali wykonane własnoręcznie ludowe instrumenty muzyczne i udowodnili ich wartość użytkową wykonując publicznie kilka tradycyjnych nut góralskich. Niezwykłych przeżyć dostarczył wszystkim fakt, że śp. Jurek Nitoń był wcześniej nauczycielem Andrzeja Bobaka, a ten przekazuje swoje umiejętności kolejnemu pokoleniu młodych twórców. Przekaz z koncertu opisany został w słowach, że Jurek żyje w instrumentach swoich uczniów i tak dzieje się z każdym, kto w życiu sieje dobro.

Otwarcie wystawy – „Historia kawałka drewna – złóbcoki”, podobnie jak film dokumentującej realizację projektu lutniczego, uzupełniło repertuar majowego grania, ale to wciąż nie było najbardziej emocjonujące wydarzenie wieczoru. Na takie miano z całą pewnością zasługuje występ grupy podhalańskich muzykantów skupionych pod nazwą wspólnego projektu GRAMY. Inicjatorem projektu jest Jakub Gąsienica- Giewont, zaś koordynatorem Krzysztof Czech. Warto wymienić wszystkich uczestników projektu, bowiem oddaje to jego niezwykłość. Na akordeonie zagrali: Józef  Dorula, Stanisław Galica- Kasecka i Maciej Rybka. Skrzypce: Szymon Chyc- Magdzin, Krzysztof Czech, Paweł Czech, Andrzej Polak. Altówka: Paweł Medes, Jan Trebunia- Tutka, Paweł Trebunia- Tutka. Cymbały: Szczepan Gąsienica- Mracielnik i Robert Czech, który grał także na cajonie. Koncert w bliźniaczym składzie po raz pierwszy został wykonany podczas 47. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem, po raz drugi podczas Majowego Grania 2015. Niemal wszyscy muzycy znali Marka Łabunowicza lub wspólnie z nim grywali. Jurek Nitoń również należał do grona znajomych większości spośród nich.

GRAMY zaprezentowało mieszankę melodii z Podhala, Spisza, Słowacji, Węgier, Rumunii, muzykę cygańską i bałkańską; czardasze, walce, polki jak również aranżacje muzyczne i improwizacje na tematy muzyki ludowej. Repertuar w połączeniu z brawurowym wykonaniem i osobistymi wspomnieniami o Marku Łabunowiczu, doprowadziły do bisów i owacji na stojąco. Bez wątpienia można napisać, że takiego wydarzenia w Kościelisku jeszcze nie było. I choć spodziewamy się, że po wtórzyć sukces będzie bardzo trudno, już dziś zapraszamy na XV Majowe Granie tradycyjnie w listopadzie, tradycyjnie w Domu Ludowym w Kościelisku.



Szkoła Mistrzów

- Budowa  złóbcoków


Warsztaty budowy

złóbcoków


Podhalańscy Muzykanci

"Majowe Granie" 2015

Podziel się informacją o naszej działalności

Copyright ©2016 Majowe Granie, All Rights Reserved. eJanosik.pl
Liczba odwiedzin: 23141